Ford Ka Plus to idealny model dla osób szukających sprawnego i zwinnego samochodu do poruszania się po mieście. Dzięki solidnej konstrukcji można się spokojnie wybrać nawet na wycieczkę poza miasto, i to w pięć osób. Model przeszedł kilka poważnych zmian – jak prezentuje się najnowsze dziecko Forda?

Ford Ka Plus to samochód miejski z segmentu B, który ma być alternatywą dla konsumentów poszukujących takich samochodów jak Dacia Sandero. Wyróżnia się przede wszystkim zwinnością, dzięki czemu można sprawnie poruszać się po zatłoczonej przestrzeni miejskiej. Najważniejsze jednak jest to, co jest pod maską, a tam dzieje się naprawdę sporo, dzięki czemu model jest nad wyraz europejski i zaskakująco dobry jak na tzw. samochód budżetowy. Na polskim rynku bazowa odmiana Ka+ obecnie kosztuje 39 600 złotych.

Ford Ka Plus, czyli trzecia generacja miejskiego samochodu

Ford Ka produkowany jest od 1996 roku i zaliczany był do segmentu A, obecna wersja Ka Plus to segment B – taki awans był możliwy dzięki zmianom w wymiarach: obecna wersja względem poprzednika występuje w wersji 5-drzwiowej, ma większa długość nadwozia o 300 mm, a wersja Active mierzy 3955 mm długości, 1743 mm szerokości oraz 1551 mm wysokości.

Po raz pierwszy model został zaprezentowany podczas targów motoryzacyjnych w 1994 roku jako najmniejszy model Forda w historii marki. Stał się jednocześnie bazowym modelem na rynku europejskim, australijskim, afrykańskim i południowoamerykańskim. Powstały też dwie wersje, mianowicie usportowiona SportKa i roadster StreetKa. Model zajął drugie miejsce w plebiscycie Europejski Samochód Roku 1997.

Ford Ka wyróżniał się spośród innych oryginalną koncepcją nadwozia z wyraźnie zaznaczonymi nadkolanami będącymi częścią zderzaków, która została zmodyfikowana dopiero w 2001 roku, i to z przeznaczeniem tylko na rynek brazylijski. Inną poważniejszą modernizacją była ta przeprowadzona w 2003 roku – dotyczyła zastosowania nowych jednostek napędowych 1.3 70 KM i 1.6 95 KM.

Druga generacja europejskiego wcielenia Ka produkowana była w zakładach Fiata w Tychach i konstrukcja oparta była na Fiacie 500. Umowa obowiązywała na 10 lat i model powstawał na tych samych liniach montażowych, co inne modele włoskiej marki. Ostatni Ford Ka skonstruowany wspólnie z Fiatem opuścił fabrykę 20 maja 2016 roku. Był to jedyny Ford Ka produkowany od początku do końca w Polsce. Produkcja trzeciej generacji została przeniesiona do brazylijskich i indyjskich zakładów Forda.

W 2016 roku Ford wprowadził do sprzedaży pojazd zbliżony do Fiesty, czyli klasycznego hatchbacka segmentu B w europejskiej gamie marki, zaliczany do koncepcji samochodu globalnego i skierowanego do konsumentów poszukujących budżetowych rozwiązań. Ford Ka Plus został wprowadzony w 2018 roku do Europy w odświeżonej wersji – zmieniono design zderzaków i atrapę chłodnicy, poprawiono też moment obrotowy silnika benzynowego 1,2 l, a gamę silnikową wypełniono o diesla o pojemności 1,5 l. Co ciekawe, w ofercie znalazła się też wersja Active – z elementami z tworzywa sztucznego w nadwoziu i relingami dachowymi w standardzie, do tego samochód zyskał większy prześwit (dodatkowe 30 mm).

Niepowtarzalna paleta lakierów, sportowa elegancja, elegancki design, większe gabaryty – to sprawia, że Ford Ka Plus plasuje się trochę wyżej niż standardowy, mały samochód do miasta.

Ulepszony silnik dla lepszych osiągów i ekonomicznej jazdy

Ford Ka Plus ma silnik benzynowy z trzema cylindrami, do oferty dołączył także silnik Diesla (będzie to najdynamiczniejszą wersją modelu). Producent zaznacza, że jest to ekonomiczne auto, przez co idealnie nadaje się jako auto miejskie, również dla całej rodziny. Wystarczy porównać osiągi i zużycie paliwa na stronie Forda: https://www.ford.pl/osobowe/nowy-ka-plus.

Silnik benzynowy o pojemności 1,2 litra i mocy 70 lub 80 KM, zastępujący 4-cylindrową jednostkę 1.2 Duratec, zapewnia niskie zużycie paliwa. Zgodnie z informacjami podanymi przez serwis AutoKult.pl stosowany motor dzięki tym zmianom ma 10 procent wyższy moment obrotowy w zakresie 1000-3000 obr./min., przy jednoczesnym około 4-procentowym zmniejszeniu zużycia paliwa w całym zakresie obrotów. Ma to poprawić reakcję silnika na dodanie gazu w typowym ruchu ulicznym. Ponadto do oferty trafił również silnik wysokoprężny 1.5 TDCI w wariancie 95-konnym, przeznaczony dla klientów przemierzających długie dystanse dziennie. Jest przeznaczony dla kierowców pokonujących duże dystanse dzienne.

Wszystkie warianty silnikowe Ka+ oraz Ka+ Active współpracują z 5-biegową manualną przekładnią.

Zaletą w Fordzie Ka Plus jest system Auto-Start-Stop, który automatycznie wyłącza silnik, kiedy pojazd stoi dłużej na światłach i korkach, co minimalizuje spalanie. By rozpocząć dalszą jazdę, wystarczy naciśnięcie sprzęgła, a samo zgaszenie silnika nie powoduje wyłączenia elementów wyposażenia, jak elektryczne szyby czy klimatyzacja. Nie bez znaczenia są również opony o niskim oporze toczenia i aerodynamiczna linia nadwozia, które wpływają nie tylko na komfort jazdy, ale i jej płynność.

Multimedialny SYNC 3 wezwie również pomoc

Mikołaj Adamczuk z serwisu SpidersWeb zwraca uwaga na całkiem niezły system multimedialny SYNC 3 w opcji. Jednak to, czym ten system się wyróżnia, to możliwość informowania o zagrożeniu. Dzięki funkcji wzywania pomocy Emergency Assistance można w razie wypadku lub kolizji nawiązać łączność ze służbami ratunkowymi. Rozmowę można przerwać w każdym momencie, zatem zyskuje się pełną kontrolę nad system i nie dochodzi do sytuacji nieuzasadnionego czy przypadkowego wzywania służb. Na uwagę zasługuje również fakt, że system ułatwia podanie niezbędnych informacji, jak współrzędne GPS.

Ford Ka Plus SYNC 3 uruchamiane jest głosowo i umożliwia korzystanie z telefonu i systemu audio. Ma 6,5-calowy kolorowy ekran dotykowy, kompatybilny z Apple CarPlay oraz z Android Auto™.

Za co klienci doceniają Forda Ka?

W Internecie można spotkać się z opiniami, że Ford Ka nie zawojował polskiego rynku, jednak przeczą temu opinie właścicieli tego modelu, a także statystyki – od czasu wprowadzenia do sprzedaży Ford Ka Plus znalazł 61 000 nabywców.

Początkowy sceptycyzm nie tylko mogą odgonić komentarze konsumentów (do znalezienia między innymi w serwisie AutoCentrum.pl), ale fakt, że zdecydowanie nowa wersja, czyli Ford Ka Plus, różni się od bazowego modelu i można określić, że nie jest bezpośrednim następcą małego Ka. Świadczy o tym przede wszystkim to, że jak na model z konkretnego segmentu nie jest wcale taki mały i jest zdecydowanie dziełem inżynierów Forda (oparto je na częściach z poprzedniej generacji Forda Fiesty), przez co nowa Ka otrzymała między innymi pięciodrzwiowe nadwozie.

Właściciele pojazdów zwracają uwagę na przestrzeń – w porównaniu do wcześniejszej wersji, teraz nie ma problemu ze znalezieniem miejsca na nogi, czy ręce, nawet gdy w samochodzie przebywa pięć osób. Na czas jazdy swobodnie umieszcza się telefon w stacji dokującej z wyjściem USB, gdzie może się automatycznie ładować, a także służyć jako nawigacja GPS. Do tego pojazd doskonale sprawdza się w warunkach terenowych, dzięki systemowi HLA ułatwiającemu ruszanie pod górę. Współpracuje z systemem hamowania, zatem sprawnie można zdjąć stopę z pedału hamulca i przełożyć na przyspieszenie, bez obaw, że samochód cofnie. System TC (układ kontroli trakcji) dodatkowo chroni przed buksowaniem w razie nagłego przyspieszenia, nawet pod górę.

Pozytywne recenzje zbiera również system bezpieczeństwa Thatcham, który tworzy alarm obwodowy i podwójny zamek antywłamaniowy, uniemożliwiający otwarcie samochodu zarówno od zewnątrz, jak i wewnątrz. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, nie można nie wspomnieć o poduszkach powietrznych – dla kierowcy i pasażera obok przednie oraz boczne, dla pozostałych – boczne oraz kurtyna powietrza. Ryzyko wystąpienia urazu zmniejsza działanie napinania pasów oraz sygnał akustyczny przypominający o ich zapięciu.

Nowy Ford Ka Plus dostępny jest nawet w wersji crossover z podwyższoną pozycją za kierownicą, do tego zamontowane są relingi dachowe, 15-calowe obręcze kół ze stopów lekkich. Jeszcze bardziej zwiększa to przyjemność i komfort prowadzenia pojazdu, wpływa też na lepszą ekonomikę jazdy. To sprawia, że wybór nowego Forda jako miejskiego wozu jest trafionym wyborem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here